4 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Edeita

Światy z półki

Recenzje książek. Jestem również na platformie blogspot.

 

www.swiatyzpolki.blogspot.com

Fałszywy książę

Fałszywy książę - Jennifer A. Nielsen Może kiedyś, na Waszej lekcji historii zostało przytoczone imię Iwana IV Groźnego, cara Rosji. Bardzo prawdopodobne również jest to, że wspomniana została historia Dymitra – syna przedstawionego wcześniej osobnika, który zginął w tajemniczych okolicznościach. Pojawiło się wielu mężczyzn twierdzących, że są właśnie zaginionym synem, by w końcu pojawił się Dymitr Samozwaniec I… Fałszywy książę to poniekąd nawiązanie do tej historii, jednak przedstawione w inny sposób. Autorka, Jennifer A. Nielsen stworzyła historię, w której, żeby zostać kandydatem na „fałszywego księcia” trzeba przejść pewien test… Ale o tym napomknę w dalszej części recenzji. W pewnej dalekiej krainie zanosi się na wojnę domową. Aby zjednoczyć podzielone królestwo, arystokrata Conner postanawia osadzić na tronie mistyfikatora, udającego zaginionego przed laty księcia. Zmusza do zabiegania o tę rolę czterech chłopców – do niedawna mieszkańców sierocińca. Jeden z nich, sprytny czternastoletni Sage, nie wierzy w uczciwe intencje Connera, ale dobrze wie, że zostanie fałszywym księciem to jego jedyna szansa na przeżycie. Konkurenci również się nie poddają. Okazuje się jednak, że Sage zdobywa innych sprzymierzeńców… Kolejne dni rywalizacji odsłaniają coraz to nowe oszustwa i tajemnice, aż w końcu na jaw wychodzi prawda, która okaże się bardziej niebezpieczna niż wszystkie kłamstwa razem wzięte. Kto wykaże się męstwem i wygra, a komu pisana jest porażka? Fabuła powieści oscyluje głównie na konkursie, a raczej jego przebiegu. Akcja płynie niesamowicie wartko i szybko, a dodając jeszcze naprawdę zaskakujące zwroty akcji, można śmiało powiedzieć, że to jest jedna z najlepszych książek dla młodzieży. Autorka niesamowicie postarała się nie tylko przy fabule ale również przy kreacji bohaterów. Nie dostajemy tu ludzi z różnymi cechami charakteru oraz celami. Pomimo tego, że cała trójka uczestników konkursu walczy o bycie „fałszywym księciem”, każdy ma inny sposób na to jak wygrać konkurencję oraz na to, jak będzie rządzić królestwem. Naprawdę nie spodziewałam się, że ten cały świat, w którym dzieje się fabuła książki będzie tak fantastycznie przedstawiona i poniekąd rozbudowana. Wspomniałam już nieco o kreacji bohaterów w powieści. Należy tu również wyróżnić Connora – przebiegłego arystokratę, który ma pewne ukryte cele, w związku z organizacją konkursu na księcia. Również w historii odznaczyła się pewna służka – Imogena, która jest niemową, jednak szybko przykuwa uwagę głównego bohatera. W trakcie czytania książki można wnioskować, że wyjdzie z tego coś większego, niż tylko przyjaźń, jednak nie dane nam się tego dowiedzieć w tym tomie. I to również jest jedną z wielu zalet książki – nic tutaj nie jest natychmiastowe, wszystko jest powoli odkrywane po upływie jakiejś ilości czasu. Uważam to za naprawdę bardzo dobry zabieg, zważywszy na to, co proponuje większość powieści skierowanych do młodzieży. Kiedy po raz pierwszy przeczytałam opis, miałam przeczucie, że to może być dobra książka. I nie zawiodłam się. Fałszywy książę to pierwsza część Trylogii Władzy, która doskonale wprowadza w uniwersum, które stworzyła Jennifer A. Nielsen. Polecam dosłownie każdemu zapoznać się z tą książką, bo jest to jedna z lepszych pozycji przeznaczonych dla młodzieży i nie tylko. Myślę, że nawet starsi mogą znaleźć coś dla siebie w tej powieści, pomimo młodego wieku bohatera, Sage'a