4 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Edeita

Światy z półki

Recenzje książek. Jestem również na platformie blogspot.

 

www.swiatyzpolki.blogspot.com

Unicestwienie

Unicestwienie - Jeff VanderMeer Raz jest tak, ze natrafiamy na dobrą książkę zupełnie przypadkowo, wiedzeni przeczuciem lub opisem z tyłu danego egzemplarza. Innym razem, najczęstszym raczej, czytamy recenzje i na nich właśnie kreujemy listę co chcielibyśmy przeczytać lub co mieć musimy (tzw. must have). Ja postanowiłam tym razem posłuchać się ocen i tak oto przeczytałam jedną z najlepszych książek, z którymi miałam styczność tego lata. Cztery panie, psycholożka, biolożka, antropolożka i geodetka, zostały wysłane do Strefy X, by prowadzić badania. Są dwunastą już grupą badawczą, która obserwuje pod różnym kątem zagadkowy skrawek ziemi, w którym dochodzi do anomalii. Wcześniejsze ekspedycje były tragiczne w skutkach - samobójstwa, wzajemne zabijanie... Podczas pierwszej wyprawy kobiety znajdują tajemniczą budowlę, która zmieni charakter badań. Na samym początku nie zapowiadało się na porywającą lekturę. Wydawało się, że ten zagadkowy świat jest oazą spokoju i opanowania, co zapewne było spowodowane tym, że Strefę X śledzimy z perspektywy biolożki. Błędem było myśleć, że będzie tak przez całą fabułę książki. Autor zdecydowanie dawkuje akcję, wtrącając przerywniki z życia biolożki, która bynajmniej nie należy do osób określanych mianem "normalny człowiek". Dzięki zastosowaniu tego typu zabiegu, książka powolutku, niezauważalnie wciąga czytelnika niczym narratorkę przyciągała owa tajemnicza budowla, uparcie nazywana przez nią wieżą. Nim się spostrzegłam byłam biolożką, należącą do dwunastej ekspedycji i żyłam tajemnicami Strefy X. Podczas lektury widać również zaangażowanie autora w stworzone przez siebie uniwersum. Dostaniemy tutaj jak najbardziej dokładne analizy roślinek i innych rzeczy, które biolożka bada. Ponadto można zauważyć lekkie nawiązania do psychologii i nie chodzi mi tutaj o obecność psycholożki. Każdy człowiek inaczej reaguje, kiedy znajduje się w zamknięciu. Naturalnie jest to uwarunkowane cechami charakteru i doświadczeniem życiowym. W Strefie X autor starał się przedstawić różne zachowania bohaterek Unicestwienia. Każda z nich, w oczach biolożki, którymi patrzymy przez całą książkę, wyróżnia się poszczególnymi cechami. Dodajmy do tego, że nic o sobie nie wiedzą, oprócz swoich specjalizacji (no, może psycholożka coś tam wie o koleżankach, jako kierowniczka ekspedycji), więc musiały nauczyć się sobie ufać, w tym pełnym tajemnic miejscu. Czy im się udało? O tym sami się musicie przekonać. Ja tylko powiem, że w tej kwestii autor stanął na wysokości zadania. "Unicestwienie" otwiera trylogię o nazwie "Southern Reach" i uważam, że jest to start naprawdę udany. Dawkowana budowa akcji powoli i niezauważalnie wciąga czytelnika, powodując u niego pragnienie przeczytania dalszej historii i odkrywaniu kawałek po kawałku Strefy X. Polecam książkę każdemu, bo to naprawdę kawał dobrej roboty.