4 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Edeita

Światy z półki

Recenzje książek. Jestem również na platformie blogspot.

 

www.swiatyzpolki.blogspot.com

Shirley

Shirley - Charlotte Brontë [http://swiatyzpolki.blogspot.com/2014/07/019-charlotte-bronte-shirley.html] Z najsławniejszą z sióstr, Charlotte, miałam już do czynienia przy lekturze Dziwne losy Jane Eyre. Mogłam przypuszczać, że wiem z czym "jeść" książki jej autorstwa, bo poniekąd poznałam jej styl. I chyba się troszkę pomyliłam. Borykający się z przeciwnościami losu młody przedsiębiorca, Robert Moore, sprowadza do swej fabryki nowoczesne maszyny, czym naraża się lokalnej ludności do tego stopnia, że doczekuje się zamachu na swoje życie. By ratować podupadający interes, Moore rozważa poślubienie zamożnej i dumnej Shirley Keeldar, mimo że jego serce należy do nieśmiałej Caroline, żyjącej w całkowitej zależności od swego stryja. Tymczasem Shirley zakochana jest w ubogim Louisie, który zajmuje posadę guwernera w rodzinie jej wuja. Choć Louis odwzajemnia jej uczucie, ambicja i świadomość przepaści majątkowej, która ich dzieli nie pozwalają mu się do tego przyznać. Powyższy opis, który został potencjalnym czytelnikom zaserwowany, zdradza (o zgrozo!) 3/4 powieści pod aspektem romantycznym (którego i tak jest bardzo mało). Sam Louis, by dopełnić swoją powinność bycia zakochanym, pojawia się dobrze za połową książki, więc niestety to zostało zepsute już na samym starcie. Jednakże nie samą miłością człowiek żyje. Rozwój akcji jest bardzo stonowany i dawkowany, więc nie zaznamy tutaj jakiś przerażających odkryć i zwrotów fabularnych. Autorka najbardziej skupiła się na problemach społecznych i w pewnym sensie również politycznych. Cała książka jest swego rodzaju klasą, którą po prostu czuć podczas czytania. Mamy tu do czynienia nie dość, że ze szczególnie opisanym światem, to jeszcze z całym wachlarzem bohaterów. Ponadto autorka zaserwowała również swoje dygresje na pewne tematy, a przykładem tego jest chociażby omówienie "magii" osiemnastu lat. Jak już wspomniałam bohaterów mamy całkiem sporą liczbę. Jednak spokojnie - każdy ma inny charakter, każdy ma swoje problemy, każdy ma swoje poglądy na różne tematy. W niewielu książkach spotkamy tak różne postacie, które nie powielałyby siebie. Również ich "fizjonomia" jest przedstawiona w sposób niezwykle dokładny. Jednakże pomimo wielu słów i braku większej akcji, bohaterowie wydają się być żywi i przede wszystkim realni. Shirley to kolejny przykład klasy, jaką reprezentuje Charlotte Bronte. Nie zrażajcie się zbyt dużymi opisami czy "nudą" fabularną - to książka dla tych, którzy chcieliby poczuć klimat tamtych lat oraz przeczytać dobrą, a nawet bardzo dobrą lekturę.