4 Obserwatorzy
5 Obserwuję
Edeita

Światy z półki

Recenzje książek. Jestem również na platformie blogspot.

 

www.swiatyzpolki.blogspot.com

Miłości polskich królowych i księżniczek. Czas Piastów i Jagiellonów

Miłości polskich królowych i księżniczek. Czas Piastów i Jagiellonów - Iwona Kienzler [recenzja również na: swiatyzpolki.blogspot.com] Historia to przedmiot, który ma swoje ciekawe i nudne momenty. Zdecydowanie, jedną z najbardziej intrygujących kategorii są oczywiście żywoty królów i królowych, ewentualnie kochanek, jeśli te narozrabiały i wpisały się w karty kronik. Problem tkwi w tym, że dużo się czyta bądź ogląda o władcach Francji czy Anglii, co spowodowane jest zapewne tym, że po prostu wyglądają na bardziej ciekawsze i klimatyczne. Ale, uwaga - my też mieliśmy królów i królowe z mniejszą lub większą historią, które mało kto zna, bo są to postacie zbyt "swojskie" i mało atrakcyjne. I tu następuje ogromna pomyłka. Książka Iwony Kienzler nie ma konkretnej fabuły - jest to po prostu biografia przedstawionych w niej władczyń. Dostaniemy tutaj wizerunki takich person jak: Elżbieta Bośniaczka, Barbara Radziwiłłówna, czy samej Dobrawy. Również dane jest poznać żywot władczyń, które nie zapisały się mocno w kartach historii lub zostały po prostu zapomniane. Autorka publikacji poruszyła tutaj kwestię polskich królowych, które w ogólnej świadomości historycznej nie grają pierwszych skrzypiec, ba, nawet ich imiona nie są wymieniane w podręcznikach szkolnych. Poza tym, większość ludzi twierdzi, że małżonki monarchów spędzały czas na chowaniu dzieci czy uczęszczaniu na mszach. Pani Kienzler w książce obala te sądy, pokazując, że życie tych pań było równie "kolorowe" jak na Zachodzie. Przy przedstawianiu poszczególnych wizerunków, autorka przedstawia również w przestępny sposób historię Polski, by wytłumaczyć poszczególne sytuacje, w jakich znalazły się dane władczynie. Również, można się dowiedzieć o wielu rzeczach, do tej pory nieznanych i nieporuszanych. Tym przykładem może być fakt, że... Król Kazimierz Wielki był bigamistą (to mnie trochę zbiło po pierwszym przeczytaniu nagłówka). Ponadto autorka wspiera się na wielu źródłach od kronik po współczesne publikacje, nawet polemizuje z informacjami zawartymi na cioci Wikipedii, choć nie od dziś wiadomo, że portal niekoniecznie podaje prawdziwe i sprawdzone fakty. Styl autorki jest bardzo dobry. Ciężko jest napisać biografie tak, by czytelnika nie zanudzić czy go po prostu zmylić, zbyt szybkim opisem wydarzeń. Lekkie pióro sprawia, że książkę się po prostu czyta i znakomicie się przy tym bawi, poznając różne mniejsze, czy większe tajemnice królowych. Autorka nie szczędzi również lekkiego humoru przy omawianych postaciach. Jednak nie wszystko jest doskonałe - chyba w każdym rozdziale występuje słowo perturbacje (minimum raz) oraz mariaż (to słowo zdecydowanie dominowało). Podsumowując Miłości polskich królowych i księżniczek , jest to naprawdę pozycja godna polecenia. Wiem, że Francja lub Anglia wydają się bardziej atrakcyjne, jeżeli chodzi o historię i królów, jednak wstyd nie znać chociaż jednego żywota którejś polskiej królowej - sama muszę przyznać, że nigdy nie sądziłam, iż ich biografie mogą być równie fascynujące jak chociażby życie Marii Stuart. Jeśli i Wy chcecie poczytać o królowych - jak najbardziej polecam rozpoczęcie przygody od rodowitych dam.